Historia Szkoły

 
 

Już w 1940 r. grono inżynierów Państwowej Fabryki Związków Azotowych Mościce wpadło na pomysł i poczyniło ostrożne przygotowania do zorganizowania na terenie fabryki jakiegoś modelu kształcenia pracującej młodzieży...

Ten pomysł z ogólnie nakreślonym programem 3 osobowa delegacja inżynierów przedstawia Heinrichowi Mullerowi - niemieckiemu inżynierowi, pełniącemu rolę dyrektora FZA, który o dziwo ustosunkował się do tego pozytywnie akceptując oficjalnie powstanie na terenie fabryki Werkerschulle des Stickstoffwers in Mościce, Przyfabrycznej Szkoły Przemysłowej" - tak wspomina początki powstania szkoły Stefek Pyrek ps. Wiewiórka - jeden z pierwszych jej absolwentów, członek Szarych Szeregów, uczestnik walk partyzanckich na Ziemi Tarnowskiej.

Uzupełnimy te wspomnienia o źródło kroniki szkolnej, w której czytamy:
"W 1940 r. niemiecki Inspektorat Szkolny w Tarnowie zezwolił na otwarcie i uruchomienie w warsztacie mechanicznym fabryki w Mościcach Szkoły Mechanicznej dla terminatorów."
Tak więc w drugim roku pięcioletniej okupacji niemieckiej szkoła powołana została jako instytucja. Jednakże zaczątków naszej szkoły należy szukać 10 lat wcześniej w okresie międzywojennym - kiedy to w Państwowej Fabryce Związków Azotowych zaczęto organizować kursy zawodowe. Pierwszy roczny kurs rozpoczął się 1 października 1931r. Ukończyło go 44 absolwentów, następny, tym razem dla laborantów, zorganizowany został w 1932 roku, ukończyło go 24 absolwentów. Kolejne kursy dla rzemieślników i majstrów organizowane były systematycznie. Kierownikiem i opiekunem zajęć był mgr inż. Stanisław Kubiński. Około roku 1939 powstał projekt przekształcenia owych "kursów wieczorowych dla pracowników" w Szkołę Rzemieślniczą. Jak wspomniano, projekt ten urzeczywistniono rok później.

Wróćmy jednak do roku 1940, gdy szkoła już istniała. Tak wspomina ten okres cytowany już Stefek Pyrek: "Naukę rozpoczęło 25 uczniów, pierwszym jej dyrektorem został jeden z inicjatorów i organizatorów prof. Jan Mołoń, człowiek wyjątkowy, tajemniczy, bez poczucia humoru, uśmiechu, chorobliwie wymagający, a jednocześnie opiekuńczy, troskliwy o każde zajęcia szkolne, praktyczne. Wykładowcami byli: prof. Dyduszyński, żartobliwie przez nas zwany bombowcem, majestatycznie, wyniośle przechadzający się po prowadzonym wówczas przez siebie warsztacie mechanicznym, późniejszy profesor i dziekan Politechniki Gdańskiej, inż. Jakub Tomasiewicz, późniejszy Dyrektor Budowy Płockiej Petrochemii, p. inż Chechliński, inż. Łuszczyński i mgr Kałutzki".

W szkole wykładano tylko przedmioty zawodowe, z zupełnym pominięciem ogólnokształcących. w 1941 r. - po śmierci dyr. Mołonia - kierownictwo szkoły objął dyr. Antoni Rajtar, przekształcając ją w Trzyletnią Szkołę Rzemieślniczą o typie gimnazjum. Stała się ona wówczas schronieniem dla tych spośród młodzieży, którzy uczyli się w tajnych kompletach prywatnych.