Edukacja i miłość

 

 

Pierwsze nauki pobierał Ignacy Mościcki w rodzinnym domu, potem został wysłany do płockiego gimnazjum. Następnie uczęszczał do gimnazjum zamojskiego, bowiem rodzice przenieśli się do Skirbieszowa, gdzie ojciec dzierżawił majątek ziemski. Od najmłodszych lat Mościcki dawał wyraz swej niechęci do zaborców, odmawiał uczestnictwa w prawosławnych mszach dziękczynnych organizowanych przez szkołę w czasie wojny rosyjsko tureckiej. Z powodu prymitywnej rusyfikacji w zamojskim gimnazjum postanowił wyjechać do stolicy aby tam kontynuować naukę początkowo w szkole Pankiewicza, a następnie szkole realnej Babińskiego, którą ukończył w 1887 roku. Już w latach młodzieńczych należał do tajnych kół samokształceniowych, w których pogłębiał własną wiedzę, studiując dzieła społeczne i filozoficzne. Wykazywał szczególne zdolności w zakresie nauk matematyczno przyrodniczych, miał dobrze rozwinięty jak to sam określał „zmysł kombinacyjny", trudności sprawiały mu natomiast przedmioty humanistyczne, traktował je więc pobieżnie i poświęcał im tylko tyle uwagi by nie być zmuszonym powtarzać klasy. Z dużym zapałem i samozaparciem pracował nad swoim charakterem. Z czasem stał się dla siebie surowym i wymagającym preceptorem. Najpierw zrezygnował z jedzenia ciastek, choć bardzo mu smakowały, bo usłyszał, że szkodzą zdrowiu. Spał bez materaca wierząc w hartujące właściwości twardego łoża. Ulubione szachy zastąpił łódką i jazdą konną, bo uznał, że po umysłowej pracy, innych rozrywek powinien szukać na świeżym powietrzu. Innym rodzajem wyrzeczenia była rezygnacja z polowań, chciał w ten sposób uwolnić się od „atawistycznej dzikości". Opowiadał się za życiem prostym i skromnym, potępiał przesyt w jedzeniu i piciu, nie nosił żadnych przedmiotów ze złota.